22 grudnia 2020
Historia bożonarodzeniowych ozdób
Większość z nas nie wyobraża sobie Świąt Bożego Narodzenia bez choinki. Wydaje się, że od zawsze towarzyszyła tym magicznym dniom, tymczasem historia bożonarodzeniowego drzewka w polskiej tradycji nie jest długa. W naszych domach choinka zaczęła się pojawiać w XIX wieku, a upowszechniła się dopiero w XX w.
Wcześniej inaczej dekorowaliśmy nasze domy. Najpopularniejszą ozdobą była podłaźniczka, zwana także m.in. podłaźnikiem, wiechą, czy bożym drzewkiem. Był to zwykle czubek jodły, świerku lub sosnowa gałąź, którą wieszało się w czasie Bożego Narodzenia pod sufitem. Obyczaj ten zachował się na wsiach jeszcze do lat 20. XX w., szczególnie w Polsce południowej: na Śląsku, Podhalu, Pogórzu, ziemi sądeckiej i krakowskiej. Podłaźniczkę ozdabiano kolorowymi opłatkami, które miały zapewniać urodzaj i powodzenie. Ponadto, na gałązkach wieszano jabłka, orzechy, ciasteczka, słomiane zabawki, wstążki i bibułki. Zawieszenie podłaźniczki było przywilejem gospodarza. Dokonywał tego uroczyście, w Wigilię i często odmawiano przy tym modlitwy. Podłaźniczka miała zapewnić urodzaj, chronić przed urokami, a pannom na wydaniu zapewnić szczęśliwe zamążpójście. Wysuszonej podłaźniczki nie wyrzucano, tylko kruszono na drobne kawałki i dodawano zwierzętom gospodarskim do karmy, a resztę zakopywano w polu.
Dawniej diduchy…
Jeszcze starszym, staropolskim świątecznym obyczajem było przystrajanie domów zbożem. Snopy pszenicy lub owsa zwane diduchami stawiano kłosami do góry w kątach izb, w których odbywały się wieczerze, a na stołach kładziono siano i rozsypywano ziarno. To także miało zapewnić zdrowie i urodzaj, a także chronić przed złymi mocami. Był to zwyczaj pochodzący jeszcze z czasów pogańskich, kiedy to świętowano „Gody”. Później zaadaptował go kościół. W literaturze możemy znaleźć potwierdzenie, że snopy stawiano nawet w szlacheckich w domach jeszcze w XIX wieku. W niektórych regionach wyściełano słomą podłogi, co także miało sprzyjać powodzeniu. Słoma i siano miały duże znaczenie w symbolice bożonarodzeniowej. Do dziś w wielu domach znajdziemy sianko pod obrusem.
… dziś choinki ze szklanymi bombkami
Dawniej, pod obrusami w święta kładziono także inne przedmioty, których obecności nikt by się dziś nie spodziewał – były to kosy i metalowe części pługu. Ich obecność miała zapobiec niszczeniu pól przez krety! A żeby nigdy nie zabrakło w domu chleba, nogi od stołu oplatano łańcuchami…
Obecnie nie wykładamy słomą podłóg, nie ustawiamy snopków zboża, nie wieszamy gałęzi pod sufitem, ale echa tych obyczajów można znaleźć i dzisiaj. Widać je przede wszystkim w dekoracjach choinkowych – obok szklanych bombek wiszą często pierniczki, słomiane gwiazdki, ozdoby z bibułki, cukierki, czy łańcuchy z kolorowych papierów.